PRZEPIS NA KONFITURY Z WIŚNIChoć przetwory z owoców są łatwo dostępne we wszystkich sklepach, każdy chyba przyzna, że nie ma nic lepszego niż domowe przetwory. Warto poświęcić nieco czasu i usmażyć domowe konfitury z wiśni, by móc zachwycać się ich smakiem przy popołudniowej herbatce.
Na konfitury bierze się tylko najlepsze owoce: dojrzałe, świeże i oczywiście nierobaczywe... Wiśnie płuczemy dokładnie i czyścimy (najlepiej wydrylować je z pestek, ale jak ktoś bardzo tego nie chce może użyć też owoce z pestkami, ale wtedy powinien każdy owoc lekko ponakłuwać). Z podanej ilości wody i cukru gotujemy syrop i do jeszcze gorącego wkładamy powoli owoce. Konfitury smażymy w płytkich i szerokich garnkach na małym ogniu, starając się nie doprowadzać ich do wrzenia. W czasie smażenia konfitur w sumie nie powinno się mieszać, tylko delikatnie kolistym ruchem potrząsać rondlem. Najlepiej jest gotować konfitury w kilku etapach, podgrzewać je przez pewien czas, przestudzać i znów podgrzewać. Te etapy powtarza się 3-5 razy. Smażenie konfitur trwa póki owoce nie staną się szkliste, błyszczące niemal półprzezroczyste. Po ostatnim podgrzewaniu zbieramy pianę z konfitur i przekładamy je do czystych wyparzonych słoików. Dobrze wysmażone wiśnie powinny utrzymywać się w całej masie syropu, a nie podpływać ku górze. Syrop powinien być klarowny. Opracowała Ola Zaloguj się (używając konta google lub yahoo) lub załóż konto, by komentować i oceniać artykuły na Kurze Domowej. Pomóż promować Kurę Domową! Wklej link do tego artykułu na swojego bloga lub stronę internetową: albo na forum internetowe: KĄCIK CZYTELNIKA
Po zagadkowych objawieniach w Guadalupe w stosunkowo krótkim czasie chrzest przyjęło około 9 milionów ludzi. Była to największa w dziejach chrześcijaństwa ewangelizacja, której tempo i skuteczność są zupełnie niewytłumaczalne z ludzkiego punktu widzenia. Przeczytaj o tajemniczym wydarzeniu, kluczowym dla obecnego kształtu Ameryki Środkowej i Południowej.
(C) 2005-2009 Kura Domowa - wszelkie prawa zastrzeżone |