PASTA TO NIE MAKARONautor: Grzegorz OstrowskiNie i nie! Pasta to coś, co na kromkę chleba lub bułki grubą warstwą nakładamy. Nie odcedzamy, nie przelewamy, z sosem nie mieszamy, tylko od razu wcinamy. Na pasty jest pomysłów wiele... Do znudzenia częstują nas w barach, stołówkach i tam, gdzie gotowe jedzenie, pastą jajeczną. Sama w sobie nie jest zła, ale czyż tylko ona jest? Pewnie, że nie! A na pewno od dzisiaj! Aromatyczna, gęsta pasta jest doskonała zarówno na przyjęciach - sprawdza się na wszelkiego rodzaju kanapeczkach, zwanych tartinkami, wyjazdach na łono natury, szkolnych kanapkach (co zrobić, by z nich nie wydostawała się na szkolne odzienia naszych milusińskich - w dalszej części), jak i na śniadaniach i kolacjach. Pasty o rzadszej, kremowej konsystencji podawane w miseczkach lub salaterkach doskonale sprawdzą się na przyjęciach. Obok nich wystarczy postawić koszyczki z pieczywem, krakersami i paluszkami, a w nieco większych miseczkach warzywa pokrojone na niewielkie kawałki, takie "na jeden kęs". Takim sposobem stworzymy smakowite i eleganckie przyjęcie. Menu obiadowe może się bez nich obejść. Baza, treść właściwa oraz sklejacz Pasta to baza - najczęściej twaróg, ser żółty (twardy, starty drobno, lub serek topiony), jajka, ugotowane i zmielone warzywa strączkowe. Smak paście nadają dodatki wszelakie: drobno pokrojone wędliny, rozdrobnione ryby wędzone, warzywa oraz przyprawy - bez nich przecież nie ma gotowania! To wszystko trzeba skleić - a do tego nadaje się majonez, śmietana, jogurt, oliwa, masło - w zależności od bazy i dodatków. Bardzo drobno czy może nie bardzo To, czy składniki pasty mają być bardzo rozdrobnione - na podobieństwo kremu jedwabistego, czy też mają być w nich wyczuwalne kawałki, zależy od upodobań. Ja wolę, kiedy w paście da się wyczuć kawałeczki składników - dzięki temu moim zdaniem smak jest ciekawszy i bogatszy. Niezbędnym dodatkiem każdej pasty są świeże zioła - nadają świeżości i lekkości. Nie muszą to być wyszukane, trudno dostępne listki - świeży szczypiorek, natka pietruszki, czy bazylia są przecież takie przepyszne. Sekret kanapki z pastą Kanapka z pastą, a nie z nieśmiertelną "szyneczką", jest doskonałym urozmaiceniem szkolnego jadłospisu każdego ucznia. Ale... nie wszyscy ją lubią z bardzo prozaicznego powodu - lubi się nagle wydostawać z kanapki. Aby temu zapobiec warto przygotować kanapkę z bułki i przed napełnieniem ją pastą, usunąć z niej warstwę miękkiszu, tak by powstała płytka miseczka. A na pastę koniecznie, ale to bezwględnie koniecznie, trzeba położyć liść sałaty i kawałek papryki lub pomidora. Pasty lubią świeże warzywa. A warzywa lubią pasty. Pasty a nie makarony!!! ---------- Grzegorz Ostrowski - prawdziwy mistrz kuchni. Autor książek kulinarnych oraz artykułów prasowych. Fotograf apetycznych potraw. Gotowanie zamienia w sztukę. Jego sprawdzone przepisy to gwarancja sukcesu! O gotowaniu pisze z prawdziwą pasją. Od 2001 prowadzi prawdopodobnie najlepszą stronę kulinarną: http://www.mniammniam.pl ---------- Ten artykuł pochodzi z serwisu Artykularnia.pl - źródła darmowych artykułów do przedruku! Zaloguj się (używając konta google lub yahoo) lub załóż konto, by komentować i oceniać artykuły na Kurze Domowej. Pomóż promować Kurę Domową! Wklej link do tego artykułu na swojego bloga lub stronę internetową: albo na forum internetowe: KĄCIK CZYTELNIKA
(C) 2005-2009 Kura Domowa - wszelkie prawa zastrzeżone |